Sobota z PLS 1. Ligą: Karton-Pak Astra Nowa Sól - Nowak-Mosty MKS Będzin 1:3
Karton-Pak Astra Nowa Sól przegrał z Nowak-Mosty MKS Będzin 1:3 (18:25, 23:25, 32:30, 17:25) w meczu 14. kolejki PLS 1. Ligi. Gospodarze tylko w trzecim secie przechylili szalę na swoją stronę. W pozostałych musieli uznać wyższość rywali. MVP tego starcia został wybrany Patryk Szwaradzki.
W sobotnie popołudnie o cenne ligowe punkty walczyła drużyna z Nowej Soli i Będzina. W ligowej tabeli oba zespoły dzieliły zaledwie dwa punkty. Gospodarze z dorobkiem 18 punktów zajmowali 8. miejsce, a goście z 20 oczkami plasowali się na 6. pozycji.
Początek pierwszej partii rozpoczął się od równej gry punkt za punkt 9:9. Następnie swoją przewagę zaczęli budować będzinianie. Dobrze serwował Mariusz Połyński 12:9 i Maciej Ptaszyński 15:11. Nowosolanie pomimo starań nie byli w stanie odrobić już tej straty 13:18. Nowak-Mosty MKS pewnie wygrał tę część meczu 25:18. Ostatni punkt po długiej wymianie zdobył dla swojego zespołu Patryk Szwaradzki.
W drugim secie gra po obu stronach siatki się wyrównała 8:9. Zawodnicy obu drużyn wystrzegali się prostych błędów 13:14. Praktycznie do końca toczyła się równa gra 17:17. W końcówce więcej zimnej krwi zachowali będzinianie, którzy wygrali tę partię 25:23. W ostatniej akcji błąd w polu serwisowym popełnił Bartłomiej Potrykus.
Wiele emocji kibicom dostarczyła trzecia partia spotkania. W pierwszej połowie seta gra szybko na prowadzenie wysunęli się goście 7:2. Na zagrywce nie zawodził Artur Ratajczak. Podopieczni Konrada Copa nie mieli zamiaru składać broni. Cierpliwie odrabiali straty. Równie dobrą dyspozycją w polu serwisowym odpowiedział Piotr Śliwka 8:8. Do stanu 16:16 obie drużyny grały równo. Następnie na kilka oczek odskoczyli zawodnicy z Będzina 19:16. Siatkarze Karton-Pak Astra walczyli do końca. Ponownie doprowadzili do remisu 21:21. Następnie niezwykle zaciętą grę na przewagi rozstrzygnęli na swoją stronę 32:30. Najpierw skutecznym atakiem popisał się Aleksander Maciejewski, a chwilę później Jakub Kaliszuk.
Podopieczni Radosława Kolanka szybko wyciągnęli wnioski. W secie numer cztery szybko wypracowali kilkupunktową przewagę 8:6 i 12:9. Zaczęli dominować na parkiecie w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła 17:11. Pewnie zwyciężyli w ostatniej części meczu 25:17. Zwycięstwo skutecznym atakiem przypieczętował Miłosz Wróbel.
Pkt za pkt: https://www.pls1liga.pl/games/action/show/id/1104391.html#pktvspkt
Statystyki: https://www.pls1liga.pl/games/action/show/id/1104391.html#stats
Powrót do listy

