Sobota z PLS 1. Ligą: BBTS Bielsko-Biała - MCKiS Jaworzno 3:1
BBTS Bielsko-Biała pokonał MCKiS Jaworzno 3:1 (25:22, 25:23. 17:25, 25:23) w meczu 29. kolejki PLS 1. Ligi. To udany rewanż Bielszczan. Pierwsze spotkanie tych drużyn zakończyło się wygraną Jaworznian 3:2. MVP tego sobotniego starcia został wybrany Kajetan Tokajuk.
Ostatnie tygodnie nie były dla Bielszczan łatwe – z dalekich podróży przywieźli tylko trzy punkty, co sprawiło, że głód zwycięstwa w zespole jest spory. Przed BBTS dwa ostatnie starcia fazy zasadniczej, które będą kluczowe dla odbudowania formy i morale przed najważniejszą częścią sezonu.
- Ostatnie mecze wyjazdowe nie potoczyły się po naszej myśli i doskonale wiemy, że nasza gra nie wyglądała tak, jak byśmy tego chcieli - powiedział Mateusz Zawalski, kapitan BBTS. I dodał - Jesteśmy winni rehabilitację przede wszystkim naszym kibicom. Wracamy do własnej hali z ogromną sportową złością i chęcią udowodnienia, że potrafimy dominować na parkiecie. Pamiętamy, jak niesamowitą atmosferę stworzyliście podczas meczów z liderami tabeli – to Wasza energia była wtedy naszym siódmym zawodnikiem. Bardzo liczymy na Wasze wsparcie w tych dwóch ostatnich krokach przed play-offami. Bądźcie z nami, bo razem jesteśmy w stanie odzyskać nasz rytm.
W pierwszej partii żadnej z drużyn nie udało się wypracować na dłużej bezpiecznej przewagi punktowej 8:8 i 10:12. W drugiej połowie seta to BBTS odskoczył na kilka oczek 19:18. Nie brakowało emocji w końcówce. Ostatecznie nerwy na wodzy utrzymali Bielszczanie 25:22. Premierową odsłonę spotkania zakończyła długa wymiana i efektowny atak Kamila Dębskiego.
Drugi set miał bardzo podobny przebieg do pierwszego. Po obu stronach siatki toczyła się równa walka 10:11 i 17:15. W końcówce ponownie skuteczniejsi okazali się podopieczni Adriana Hunka 25:23. Tym razem seta zakończył pewny atak Kajetana Tokajuka.
Jaworznianie nie mieli zamiaru składać broni w tym secie. Dobrze zagrywał Michał Szczechowicz 12:10 oraz Patryk Cichosz-Dzyga 15:12. Tym razem podopieczni Dawida Murka do końca utrzymali odpowiednią koncentrację i nie dali sobie już wyrwać z rąk wygranej. Tę partię zakończył atak Wiktora Mielczarka 25:17.
W czwartej odsłonie sobotniego meczu zespoły powróciły do równej gry niemal punkt za punkt. Szala przechylała się raz na stronę BBTS-u 14:13, a chwilę później MCKiS 17:15. W ostatnich akcjach więcej zimnej krwi zachowali Bielszczanie 25:23. Mecz punktowym blokiem zakończył Mateusz Zawalski, który zatrzymał atak Sławomira Stolca.
Pkt za pkt: https://www.pls1liga.pl/games/action/show/id/1104376.html#pktvspkt
Statystyki: https://www.pls1liga.pl/games/action/show/id/1104376.html#stats
Powrót do listy

