Przemysław Toma kończy karierę sportową
Przemysław Toma środkowy, który w sezonie 2024/25 PLS 1. Ligi bronił barw Lechii Tomaszów Mazowiecki za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformował o zakończeniu kariery sportowej.
Przemysław Toma urodził się 13 września 1993 roku. Swoją juniorską karierę rozpoczął w MUKS WIKING Tomaszów Mazowiecki. A następnie dołączył do zespołu Młodej Ligi - EKS Skra Bełchatów.
Zawodnik może pochwalić się bogatą karierą sportową reprezentując następujące klubu:
2011–2012 PGE Skra Bełchatów (Młoda Liga)
2012–2013 CARO Rzeczyca
2013–2014 KS Lechia Tomaszów Mazowiecki
2014–2017 KS MOSiR Huragan Międzyrzec Podlaski
2017–2020 KS Lechia Tomaszów Mazowiecki
2020–2021 UKS Mickiewicz Kluczbork
2021–2023 Polski Cukier Avia Świdnik
2023-2025 Lechia Tomaszów Mazowiecki
To właśnie w barwach Lechii wywalczył srebrny medal 1. Ligi.
Środkowy w mediach społecznościowych zamieścił następującą informację:
Powrót do listy"Chciałbym się z Wami czymś podzielić. Kończę karierę siatkarską. Z jednej strony była to łatwa decyzja, z drugiej strony dużo emocji. Głównie pozytywnych, ponieważ uzbierałem mnóstwo bogatych wspomnień. Poznałem mnóstwo dobrych ludzi, od których wiele się nauczyłem. Za to jestem im z tego miejsca wdzięczny. Z perspektywy czasu widzę ogrom wartości, jakie dała mi siatkówka. Jak każdy sport, obnaża konflikty człowieka. Jego mocne i słabe strony. Kawał historii zapisany na tych kilku zdjęciach, a w zasadzie kawałek mojego życia. Każdy z tych sezonów miał swoją własną historię, a każda z nich ukształtowała moją osobę. Patrząc wstecz, możemy się bardzo wiele nauczyć, ale też zauważyć, ile już w życiu dokonaliśmy. Przy tworzeniu tego posta zobaczyłem, ile w swoim życiu dokonałem jako sportowiec i teraz to doceniam.
Na koniec kariery odnotowałem 4. miejsce w rankingu blokujących podsumowującym wszystkie sezony, w których były notowane statystyki. Jak spojrzałem na ten wynik od razu zapaliła się lampka o rywalizacji i że w sumie fajnie byłoby dobić do podium, ale to już nie jest moja droga. Publikuję to dla siebie, na pamiątkę, do czasu kiedy w przyszłości będę sobie przeglądał Instagrama lub Facebooka i zobaczę ten post. Żeby przypomnieć sobie, jak się właśnie w tym momencie czuję.
A teraz schodzę z boiska, buty na kołek. Idzie nowe".



