Podsumowanie 1. kolejki PLS 1. Ligi
Za nami inauguracja sezonu 2025/26 PLS 1. Ligi, który od ośmiu lat rozwija się pod skrzydłami Polskiej Ligi Siatkówki. W czwartek i sobotę zostało rozegranych osiem spotkań. W tym sezonie po zakończeniu danej kolejki będziemy prezentować krótkie podsumowanie danej serii! Startujemy z 1. kolejką PLS 1. Ligi!
Na inaugurację 1. kolejki PLS 1. Ligi kibice mogli obejrzeć mecz pomiędzy MCKiS Jaworzno - czwartą drużyną poprzedniego sezonu oraz PZL LEONARDO Avii Świdnik. Gospodarze wykorzystali atut własnej hali i tylko w drugim secie pozwolili rywalom przechylić szalę na swoją stronę. Dzięki temu dopisali do swojego konta komplet punktów. Świdniczanie musieli przełknąć gorycz porażki.
- Na pewno podczas tego spotkania po naszej stronie nie funkcjonował blok, kontratak i akcja po negatywnym przyjęciu. To były trzy elementy, w których byliśmy słabsi od przeciwników. Szkoda pierwszego seta, ponieważ prowadziliśmy 24:22, ale ostatecznie przegraliśmy na przewagi. Powinniśmy zakończyć takiego seta, zwłaszcza kiedy gra się na tak trudnym terenie, jak Jaworzno. Żal również trzeciej partii, ponieważ musieliśmy dłuższy czas odrabiać straty. Udało się nam nawet wyjść na prowadzenie, ale ostatecznie przegraliśmy. Takie sytuacje bolą, ale musimy się na to przygotować. Większość zespołów będzie chciało się na nas "rzucić", bo sporo osób uważa, że jesteśmy mocnym zespołem. W czwartek jednak jaworznianie zagrali bardzo dobre spotkanie - równy we wszystkich elementach. Nas teraz czeka szybka analiza. Na pewno nie zwieszamy głów. Sezon jest naprawdę długi. Oczywiście fajnie byłoby, gdybyśmy wygrali na inaugurację. Musimy zaakceptować, że w siatkówce nie ma remisu. Wracamy do domu i szykujemy się na kolejny mecz z Lechią - powiedział Jakub Guz, szkoleniowiec PZL LEONARDO Avii.
W sobotę 13 września zostało rozgranych kolejnych siedem spotkań 1. kolejki. W pierwszym spadkowicz PlusLigi - GKS Katowice pokonał bez straty seta PIERROT Czarnych Radom.
- Cieszy wygrana w dobrym stylu, a do tego przy sporej grupie kibiców. Dla mnie ten mecz był szczególny, ponieważ wracam do gry po kontuzji. Wszystko wskazuje na to, że to będzie dobry sezon. Obyśmy takich zwycięstw w domu mieli jak najwięcej. O celach na razie nie mówimy. Póki, co skupiamy się na danym meczu, który jest przed nami - wyznał Grzegorz Pająk, rozgrywający GieKSy.
W kolejnym starciu torunianie, którzy bardzo dobrze zaczęli mecz, bo od wygrania premierowej odsłony spotkania przeciwko KKS Mickiewicz, niestety ostatecznie musieli uznać wyższość rywali 1:3. Równe spotkanie rozegrali także siedlczanie i nowosolanie. W tym starciu lepsi okazali się siatkarze Karton-Pak Astry.
- Bardzo cieszymy się z udanej inauguracji sezonu. Wywalczyliśmy trzy punkty na bardzo trudnym terenie. Muszę przyznać, że w sobotę widać było głębię naszego składu. Naprawdę duży wkład w wygraną wnieśli zawodnicy, którzy brali udział w mistrzostwach świata U21. W pierwszym secie bardzo dobrze zaprezentował się Aleksander Maciejewski, Igor Rybak. Drugiego seta przegraliśmy, ale w trzeciej partii ponownie z dobrej strony pokazał się wspomniany Rybak oraz Bartłomiej Potrykus. Cieszę się, że zagraliśmy niemal całą dwunastką. W sobotę odnieśliśmy zwycięstwo. Dla tych młodych głów, takie zwycięstwo na wyjeździe będzie niezwykle ważne w kontekście kolejnych spotkań. Na pewno w dobrych nastrojach będziemy przygotowywali się do kolejnego meczu z MCKiS Jaworzno, które z kolei wygrało u siebie z bardzo silnym rywalem - podkreślił Konrad Cop, trener zespołu z Nowej Soli.
W sobotę beniaminek rozgrywek KS NECKO Augustów zmierzyło się ze spadkowiczem PlusLigi - Stalą Nysa. Po równej walce ostatecznie w trzech partiach wygrali siatkarze prowadzenie przez Marka Lebedewa. Nowak-Mosty MKS Będzin również odniósł zwycięstwo bez straty seta. Przed własną publicznością pokonał najmłodszą drużynę w lidze, czyli SMS PZPS Spała.
Sporo emocji, równej walki kibice obejrzeli podczas spotkania Lechii i BKS-u. Drużyny rozegrały pięć setów, a w decydującej partii w kluczowych fragmentach gry więcej zimnej krwi zachowali tomaszowianie. Równe spotkanie rozegrała również ekipa beniaminka z Grodziska Mazowieckiego, której naprawdę niewiele zabrakło do tego, aby doprowadzić do tie-breaka w spotkaniu z BBTS Bielsko-Biała.
Wyniki 1. kolejki PLS 1. Ligi
11 września (czwartek)
MCKiS Jaworzno - PZL LEONARDO Avia Świdnik 3:1 (26:24, 23:25, 25:23, 25:17). MVP Wiktor Mielczarek
13 września (sobota)
GKS Katowice - PIERROT Czarni Radom 3:0 (25:18, 25:20, 25:21). MVP Grzegorz Pająk
CUK Anioły Toruń - KKS Mickiewicz Kluczbork 1:3 (25:20, 22:25, 16:25, 18:25). MVP Kamil Maruszczyk
KPS Siedlce - Karton-Pak Astra Nowa Sól 1:3 (22:25, 25:22, 22:25, 16:25). MVP Piotr Śliwka
KS NECKO Augustów - Stal Nysa 0:3 (22:25, 25:27, 13:25). MVP Max Schulz
Nowak-Mosty MKS Będzin - SMS PZPS Spała 3:0 (25:19, 25:17, 25:20). MVP Tomasz Polczyk
Lechia Tomaszów Mazowiecki - BKS Bydgoszcz 3:2 (25:21, 22:25, 25:16, 22:25, 15:13). MVP Tytus Nowik
KS Sparta Grodzisk Mazowiecki - BBTS Bielsko-Biała 1:3 (23:25, 25:20, 21:25, 28:30). MVP Bartłomiej Zawalski


