Mecz o brązowy medal PLS 1. Ligi: CUK Anioły Toruń - KKS Mickiewicz Kluczbork 3:1. Torunianie brązowym medalistą!
CUK Anioły Toruń pokonał KKS Mickiewicz Kluczbork 3:1 (25:22, 28:30, 25:23, 25:23) w trzecim decydującym meczu o brązowy medal PLS 1. Ligi sezonu 2025/26. Torunianie w drugim roku występów na pierwszoligowych parkietach wywalczyli brązowy medal! MVP tego wtorkowego spotkania został wybrany Luis Paolinetti.
Drużyny mają za sobą intensywny okres gry. Pierwszy mecz o brązowy medal na swoją korzyść przechylili Kluczborczanie 3:0, grając na wyjeździe. Kilka dni później, bo dokładnie 2 maja zespoły spotkały się w Kluczborku i rozegrały pięć dość równych setów. Mecz ostatecznie zakończył się wygraną Torunian 3:2.
We wtorkowe popołudnie rozegrano trzecie decydujące starcie. Początek pierwszego spotkania rozpoczął się od równej gry 5:5 i 11:11. Następnie serią dobrych zagrywek popisał się Lusi Paolinetti 17:11. Zespół gości miał duże trudności z wyprowadzeniem skutecznej akcji. Kluczborczanie walczyli do końca 17:21. Jednak ostatnie słowo należało do Torunian 25:22. W ostatniej akcji błąd w ataku popełnił Michał Gawrzydek.
CUK Anioły poszły za ciosem. W kolejnym secie szybko wyszli na prowadzenie 5:1. W tej sytuacji trener Mariusz Łysiak zdecydował się na zmianę rozgrywającego. Miejsce Szymona Berezy zajął Radosław Gil 12:7. Drużyna z Kluczborka nie miała zamiaru składać broni. W połowie tej partii serią kapitalnych zagrywek popisał się Kamil Maruszczyk 16:17. Od tego momentu gra się wyrównała po obu stronach siatki. W zaciętej końcówce granej na przewagi lepiej spisali się Kluczborczanie 30:28. Najpierw skutecznym atakiem popisał się Mateusz Linda, a w kolejnej akcji Maruszczyk.
W trzecim secie początkowo gra lepiej układała się dla przyjezdnych 12:8. Podopieczni Marcina Krysia jednak cierpliwie odrabiali straty 13:13. Do końca toczyła się już równa gra punkt za punkt. W końcówce tym razem skuteczniejsi okazali się siatkarze z Torunia 25:23.
W secie czwartym gra w pierwszych akcjach była równa 6:6. Jednak w połowie tej partii kilkupunktową przewagę zbudowali gospodarze 16:13. Dobrze atakował Paolinetti. Natomiast na zagrywce dobrze spisywał się Kamil Urbańczyk 19:13. Kiedy wydawało się, że CUK Anioły pewnie zmierza po wygraną, zespół gości zmniejszyli stratę do jednego oczka 19:20, za sprawą serii dobrych serwisów Jakuba Rybickiego. Do tego Kluczborczanie zaczęli bardzo dobrze grać w kontrataku 22:22. Emocji nie brakowało do ostatniej piłki. Chłodną głowę zachowali Torunianie, zwyciężając 25:23.
Pkt za pkt: https://www.pls1liga.pl/games/action/show/id/1104731.html#pktvspkt
Statystyki: https://www.pls1liga.pl/games/action/show/id/1104731.html#stats
Powrót do listy



