Marcin Kryś: w każdym meczu trzeba być czujnym
Trener CUK Aniołów Toruń Marcin Kryś twardo trzyma się zasady, że w trakcie sezonu nie patrzy się na tabelę. - Zajrzę do klasyfikacji po zakończeniu sezonu zasadniczego - powiedział toruński szkoleniowiec.
Możemy trenerowi CUK Aniołów podpowiedzieć, że jego podopieczni po serii zwycięstw mocno usadowili się na drugiej pozycji i przed nimi już tylko jest GKS Katowice. W ostatniej kolejce torunianie zagrali na wyjeździe z innym spadkowiczem z PlusLigi Stalą Nysa, która przegrała 0:3 (23:25, 23:25, 18:25), a MVP został wybrany Adam Surgut.
Jak podkreślił po spotkaniu Marcin Kryś "trudna zagrywka była mocną stroną jego zespołu." Można powiedzieć, że ten element stał się wizytówką CUK Aniołów, a do tego dochodzi bardzo dobra gra blokiem - torunianie byli lepsi 12-5. - Byliśmy też skuteczni w ataku - dodaje Marcin Kryś.
Odniósł się on do sytuacji w tabeli po dwunastu kolejkach. Piętnasty PIERROT Czarni Radom zgromadził 13 punktów i traci trzy pkt do ósmej PZL LEONARDO Avii Świdnik (aktualne miejsce w play offach).
- Stawka w PLS 1. Lidze jest bardzo wyrównana i przed każdym meczem trzeba być czujnym - zakończył Marcin Kryś. Od siebie można dodać, że szczególnie czujnym trzeba być przed spotkaniem z CUK Aniołami niezależnie czy się gra w Toruniu, czy u siebie.
Powrót do listy



