czwartek, 23 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 2
BBTS Bielsko-Biała
3 1
CUK Anioły Toruń
Czwartek, 23 kwi, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 22 16 25 25 22 25 21 0 0
TV Polsat Sport 2
niedziela, 26 kwi, 17:00
CUK Anioły Toruń
0 3
BBTS Bielsko-Biała
Niedziela, 26 kwi, 17:00
Faza Play-Off
Małe punkty:
21 25 31 33 16 25 0 0 0 0
niedziela, 26 kwi, 20:00
TV Polsat Sport 1
GKS Katowice
3 1
KKS MICKIEWICZ Kluczbork
Niedziela, 26 kwi, 20:00
Faza Play-Off
Małe punkty:
19 25 25 16 25 23 25 22 0 0
TV Polsat Sport 1
środa, 29 kwi, 18:00
CUK Anioły Toruń
0 3
KKS MICKIEWICZ Kluczbork
Środa, 29 kwi, 18:00
Faza Play-Off
Małe punkty:
24 26 23 25 23 25 0 0 0 0
środa, 29 kwi, 18:30
GKS Katowice
3 1
BBTS Bielsko-Biała
Środa, 29 kwi, 18:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 16 23 25 25 22 25 19 0 0
sobota, 2 maj, 12:30
TV Polsat Sport 3
KKS MICKIEWICZ Kluczbork
2 3
CUK Anioły Toruń
Sobota, 2 maj, 12:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 21 23 25 24 26 25 20 12 15
TV Polsat Sport 3
niedziela, 3 maj, 12:30
TV Polsat Sport 2
BBTS Bielsko-Biała
2 3
GKS Katowice
Niedziela, 3 maj, 12:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 21 23 25 25 22 18 25 13 15
TV Polsat Sport 2
wtorek, 5 maj, 17:30
TV Polsat Sport 2
CUK Anioły Toruń
3 1
KKS MICKIEWICZ Kluczbork
Wtorek, 5 maj, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 22 28 30 25 23 25 23 0 0
TV Polsat Sport 2
wtorek, 5 maj, 20:00
TV Polsat Sport 2
GKS Katowice
0 3
BBTS Bielsko-Biała
Wtorek, 5 maj, 20:00
Faza Play-Off
Małe punkty:
23 25 24 26 22 25 0 0 0 0
TV Polsat Sport 2
piątek, 8 maj, 20:00
Polsat Sport Fight
BBTS Bielsko-Biała
0 3
GKS Katowice
Piątek, 8 maj, 20:00
Faza Play-Off
Małe punkty:
18 25 23 25 17 25 0 0 0 0
Polsat Sport Fight
 

Krzysztof Zapłacki: na pewno się nie poddamy

- Jesteśmy w trudnej sytuacji, ale nie zwieszamy głów i na pewno będziemy walczyć do ostatniej piłki o ligowy byt. Nie jest to łatwa sytuacja i na pewno, gdzieś z tyłu głowy mamy, że zostało już coraz mniej spotkań, a punkty do ligowej tabeli są nam niezbędne. Mamy bardzo młody zespół i w obecnej sytuacji nie gra się łatwo, ale na pewno się nie poddamy. Zrobimy co tylko się da, aby w Strzelcach Opolskich została 1. Liga - powiedział Krzysztof Zapłacki, przyjmujący ZAKSY Strzelce Opolskie, która cały czas walczy o utrzymanie na pierwszoligowych parkietach.

TAURON 1.LIGA.PL: Za wami mecz w Warszawie. Mimo walki musieliście uznać wyższość Legii.

KRZYSZTOF ZAPŁACKI: Zespół z Warszawy zagrał bardzo dobre i równe spotkanie oraz w pełni zasłużenie dopisał sobie trzy punkty do ligowej tabeli. Przede wszystkim solidnie zagrali w polu serwisowym. Mieliśmy problemy z przyjęciem co skutkowało naszą słabą skutecznością w ataku. Legia wykorzystała nasze słabości i bezlitośnie punktowała na kontrach. Walczyliśmy, ale nie mieliśmy niestety za wiele do powiedzenia w tym meczu. 

Czego zabrakło, żeby urwać rywalom jakieś punkty?
KRZYSZTOF ZAPŁACKI: Wiele czynników się na to złożyło. Był to jeden z tych meczów, w których niewiele elementów funkcjonowało tak jak należy, ale przede wszystkim na pierwszy rzut oka rzucała się zagrywka, która zrobiła różnice w tym meczu. My nie potrafiliśmy odrzucić rywala od siatki swoim serwisem, natomiast Legia wypunktowała nas tym elementem, co skutkowało naszymi problemami w grze ofensywnej. Serwis jest bardzo istotny w dzisiejszej siatkówce i potrafi bardzo często ustawiać mecze, co pokazał nasz sobotni pojedynek w Warszawie.

Może presja, że musicie punktować wprowadza swego rodzaju paraliż w kluczowych momentach?
KRZYSZTOF ZAPŁACKI: Nie sądzę, aby to był aż tak wielki problem i powód naszej nierównej dyspozycji. Jesteśmy w trudnej sytuacji, ale nie zwieszamy głów i na pewno będziemy walczyć do ostatniej piłki o ligowy byt. Nie jest to łatwa sytuacja i na pewno, gdzieś z tyłu głowy mamy, że zostało już coraz mniej spotkań, a punkty do ligowej tabeli są nam niezbędne. Mamy bardzo młody zespół i w obecnej sytuacji nie gra się łatwo, ale na pewno się nie poddamy. Zrobimy co tylko się da, aby w Strzelcach Opolskich została 1. Liga. 

Myślcie o tym, że koniec rundy zasadniczej zbliża się wielkimi krokami i istnieje ryzyko, że nie zdołacie się utrzymać w lidze?
KRZYSZTOF ZAPŁACKI: Gdzieś z tyłu głowy na pewno każdy z nas ma takie przemyślenia, ale tak jak już wspomniałem wcześniej, będziemy walczyć do końca. Do każdego meczu, jaki nam pozostał podejdziemy w pełni skoncentrowani, z ogromną wolą zwycięstwa i wywalczenia punktów tak nam bardzo potrzebnych do ligowej tabeli. 

W najbliższą sobotę będziecie mieli zawieszoną bardzo wysoko poprzeczkę. Przyjdzie wam się zmierzyć z MKS-em Będzin, wiceliderem tabeli. 
KRZYSZTOF ZAPŁACKI: Zespół z Będzina w tym sezonie prezentuje równą i wysoką formę, co odzwierciedla ich miejsce w ligowej tabeli. Jednak my pokazaliśmy już, że potrafimy grać z teoretycznie wyżej notowanymi zespołami, urywać im punkty, czy wygrać mecz. Dlatego mamy nadzieję, że tak będzie i tym razem. Gramy u siebie, przed własną publicznością, która już nie raz poniosła nas do zwycięstwa,więc zrobimy wszystko, aby tak było i tym razem.

Powrót do listy

Powiązane informacje

POWIĄZANE WIADOMOŚCI