Mecz o złoty medal PLS 1. Ligi: BBTS Bielsko-Biała - GKS Katowice 2:3
BBTS Bielsko-Biała przegrał z GKS Katowice 2:3 (25:21, 23:25, 25:22, 18:25, 13:15) w drugim meczu o złoty medal PLS 1. Ligi sezonu 2025/26 PLS 1. Ligi. MVP tego spotkania został wybrany Gonzalo Quiroga. W rywalizacji do trzech zwycięstw Katowiczanie prowadzą 2-0. Trzecie starcie tych drużyn zostało zaplanowane na wtorek 5 maja w Katowicach. Pierwszy gwizdek o godzinie 20.00.
Katowiczanie półfinałową rywalizację wygrali z KKS Mickiewicz Kluczbork. Natomiast Bielszczanie okazali się skuteczniejsi od CUK Anioły Toruń. W pierwszym meczu o złoty medal drużyny rozegrały cztery sety, a zwycięsko z tej rywalizacji wyszli siatkarze GieKSy.
- Grając u siebie chcieliśmy bardzo wygrać, ponieważ te domowe starcia są niezwykle ważne. Bardzo się cieszymy, że tą finałową rywalizację, która jest dłuższa, bo gramy do trzech zwycięstw rozpoczęliśmy właśnie wygraną - powiedział Michał Superlak, atakujący GKS-u.
I dodał - Rywale w drugim secie trochę "podkręcili" tempo. Do tego my popełniliśmy trochę za dużo błędów na kontrze. Na szczęście od trzeciej partii wróciliśmy do właściwego rytmu gry i zwyciężyliśmy. Grając w Bielsku-Białej musimy pamiętać, że na pewno gospodarze będą podejmować większe ryzyko w polu serwisowym.
Podopieczni Adriana Hunka z całą pewnością będą chcieli wykorzystać atut własnej hali i doprowadzić do remisu w tej finałowej rywalizacji.
- Podczas pierwszego meczu trochę trudno było nam wejść w to spotkanie. W drugim udało się fajnie nam wrócić i wygrać końcówkę. W kolejnych setach mieliśmy dobre momenty, ale GKS kontrolował sytuację na parkiecie. Teraz czeka nas drugi mecz, tym razem u siebie. Te play offy już pokazały, że pierwsze mecze przegrywamy, ale potrafimy wrócić do gry. Na pewno nie byliśmy i nie jesteśmy faworytem, ale będziemy walczyć - zakończył Bartosz Bućko, przyjmujący bielskiej drużyny.
Początek pierwszej partii rozpoczął się od równej gry punkt za punkt 4:3. Następnie swoją przewagę zaczęli budować Bielszczanie 8:4. Świetnie serwował Szymon Romać. Zespół gości popełniał dośc proste błędy 8:15. Przyjezdni mieli spore problemy, żeby utrzymać dobre przyjęcie przy serwisie Jakoba Thelle. Do końca już tej premierowej odsłony spotkania BBTS kontrolował sytuację na boisku, wygrywając pewnie 25:21. W ostatniej akcji skutecznym atakiem popisał się Kajetan Tokajuk.
Set numer dwa od prowadzenia 2:0 rozpoczęli gospodarze. Chwilę później zespół gości odrobił straty 3:3. Kilka kolejnych akcji drużyny grały równo 6:6 i 11:12. W drugiej części tego seta GKS Katowice zdołał odskoczyć na kilka oczek 18:15. Bielszczanie mieli problemy, żeby wyprowadzić skuteczną akcję przy serwisach Grzegorza Pająka. BBTS walczył do końca. W końcówce doprowadził ponownie do remisu 23:23. W polu serwisowym ręki nie zwalniał Thelle. Ostatecznie jednak szalę na swoją stronę przechylili zawodnicy z Katowic 25:23. W ostatniej akcji Bartłomiej Krulicki popisał się skutecznym blokiem.
W trzecim secie od początku lepiej spisywali się podopieczni Emila Siewiorka 3:1. Dobrze serwował Superlak 6:3. Wystarczyła chwila i siatkarze BBTS doprowadzili do remisu 8:8. Odpowiedzieli równie dobrą dyspozycją w polu serwisowym, dzięki czemu wyszli na prowadzenie 10:8. Od tego momentu to podopieczni Adriana Hunka nadawali rytm grze 18:15. W ostatniej akcji Bartłomiej Zawalski blokiem zatrzymał zagranie Gonzalo Quirogi 25:22.
Kolejna odsłona niedzielnego meczu praktycznie od pierwszej do ostatniej akcji toczyła się pod dyktando Katowiczan. Dominowali na parkiecie w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła 11:7 i 17:10. W polu serwisowym rewelacyjnie spisywał się Pająk. GK pewnie wygrał tego seta 25:18. W ostatniej akcji błąd w na zagrywce popełnił Tokajuk.
Tie-break rozpoczął się od dość równej gry obu drużyn 5:5. Przed zamianą stron na prowadzenie wysunęli się goście 8:5. Siatkarze z Bielska-Białej walczyli. Po zamianie stron zmniejszyli dystans do jednego oczka 10:11. Końcówka była zacięta i emocjonująca. Katowiczanie prowadzili już 14:11, ale Bielszczanie dzięki dobrej grze blokiem zmniejszyli dystans do jednego oczka 13:14. Ostatecznie jednak triumfowali przyjezdni 15:13. Mecz skutecznym atakiem z lewego skrzydła zakończył Wojciech Włodarczyk.
Pkt za pkt: https://www.pls1liga.pl/games/action/show/id/1104733.html#pktvspkt
Statystyki: https://www.pls1liga.pl/games/action/show/id/1104733.html#stats
Powrót do listy


