Sobota z PLS 1. Ligą: Nowak-Mosty MKS Będzin - KKS Mickiewicz Kluczbork 2:3. Kluczborczanie kolejnym półfinalistą!
Nowak-Mosty MKS Będzin przegrał z KKS Mickiewicz Kluczbork 2:3 (25:20, 30:28, 16:25, 15:25, 13:15) w drugim meczu I rundy fazy play off PLS 1. Ligi. Kluczborczanie zwyciężyli w rywalizacji do dwóch zwycięstw 2-0 i awasowali do półfinału rozgrywek. MVP tego sobotniego spotkania został wybrany Tomasz Kalembka.
W pierwszym meczu wspomniane zespoły rozegrały cztery sety. Zwycięsko z tej batalii wyszli podopieczni Mariusza Łysiaka. Przed pierwszym gwizdkiem tego starcia można było być pewnym, że Będzinianie nie oddadzą tego starcia bez walki.
- Nie chcemy wracać do Kluczborka na trzecie, decydujące spotkanie - powiedział trener Mariusz Łysiak.
Początek pierwszej partii rozpoczął się od równej gry obu ekip 3:3 i 7:7. Dopiero chwilę później swoją przewagę zaczęli budować Będzinianie. Dobrze serwował Mariusz Połyński 10:7. Kluczborczanie starali się dotrzymać kroku rywalom. Pewnie punktował Mateusz Linda 12:13. Jednak w drugiej połowie tego seta Nowak-Mosty MKS ponownie zaczął budować swoją przewagę 19:16. Gospodarze pewnie wygrali tę premierową odsłonę spotkania 25:20, a w ostatniej akcji skutecznym atakiem popisał się Patryk Szwaradzki.
Podopieczni Radosława Kolanka poszli za ciosem. W kolejnym secie dość szybko wyszli na prowadzenie 9:5. Świetnie serwował Tomasz Polczyk. Do połowy seta wydawało się, że drużyna z Będzina pewnie zmierza po wygraną, bo po prowadziła 15:9. Jednak KKS Mickiewicz zaczął cierpliwie odrabiać straty 14:17 i 18:18. Końcowa faza tego seta była niezwykle zacięta. Ostatecznie szalę zwycięstwa na swoją stronę przechylili Będzinianie 30:28. Ostatnie dwa punkty dla MKS-u zdobył Szwaradzki.
Drużyna z Kluczborka ani myślała składać broń. W kolejnych dwóch setach zagrała niemal perfekcyjnie. Dominowała na boisku w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, nie dając rywalom szans na nawiązanie równorzędnej walki. Wygrali trzecią i czwartą partię odpowiednio 25:16 i 25:15. W ataku praktycznie bezbłędny był Linda oraz Kamil Maruszczyk.
Tie-breaka od serii dobrych zagrywek rozpoczął Artur Pasiński 3:1. W tym fragmencie gry gospodarze mieli trudności z wyprowadzeniem skutecznej pierwszej akcji 5:2. Krótka przerwa na żądanie szkoleniowca Nowak-Mosty MKS pozwoliła uspokoić grę Będzinian. Dzięki cierpliwej grze w obronie doprowadzili do remisu 7:7. Do tego dobrze serwował Połyński. Chwilę przed zamianą stron na prowadzenie wysunęli się jednak goście 8:7. Po wznowieniu gry nie brakowało zaciętej walki o każdy punkt. Ostatecznie triumfowali podopieczni Mariusza Łysiaka 15:13. Ostatni punkt na wagę awansu do półfinału PLS 1. Ligi zdobył dla swojego zespołu Maruszczyk.
Pkt za pkt: https://www.pls1liga.pl/games/action/show/id/1104725.html#pktvspkt
Statystyki: https://www.pls1liga.pl/games/action/show/id/1104725.html#stats
Powrót do listy


