Przed KPS-em Płock stoją większe wymagania
W minionym sezonie siatkarze KPS Płock awansowali do PLS 1. Ligi czyli na zaplecze PlusLigi, co jest ogromnym sukcesem. Przed klubem, działaczami, zawodnikami i sztabem trenerskim stoją teraz zdecydowanie większe wymagania. Jak sezon 2026/2027 widzi trener KPS Marcin Lubiejewski, który wprowadził zespół do PLS 1. Ligi?
Swoją cegiełkę do sukcesu dołożyli oczywiście także kibice KPS, coraz liczniej wspierający drużynę. W płockim Blaszaku w ostatnich meczach wspierało siatkarzy aż ok. 700-800 osób!
KPS, którego sponsorem głównym jest Orlen, ma bardzo ambitne plany rozwoju, sięgające nawet PlusLigi. Oczywiście nie w najbliższym sezonie, ale już za kilka lat. Obecnie trwa przerwa w rozgrywkach, KPS rozpocznie walkę we wrześniu, a treningi wznowi w końcu lipca. W 14-osobowym składzie nastąpiło siedem zmian.
Portal Płock: Połowa składu KPS została zmieniona. Czy te transfery to Pana inicjatywa, obserwacje, czy też jakieś oferty, podpowiedzi? Dlaczego akurat ci zawodnicy trafili do Płocka?
Marcin Lubiejewski, trener KPS: - Utrzymaliśmy trzon drużyny. Już w trakcie sezonu podglądaliśmy siatkarzy z wyższych lig oraz z naszej ligi. W porozumieniu z zarządem klubu analizowaliśmy, co mogą wnieść do drużyny, czy stać nas na danych zawodników. Chcieliśmy m.in. podnieść średnią wzrostu zespołu, by było bardziej ofensywnie na środku siatki i na skrzydłach.
Siedmiu nowych graczy. Co mogą wnieść do zespołu, w czym pomóc, jakie mają dobre strony?
- Wiktor Borkowski to młodych chłopak, solidnie wygląda. W tym ostatnim sezonie w pierwszej lidze nie pograł za dużo, ale ma dobre warunki, 205 cm wzrostu, będzie musiał walczyć o miejsce w składzie.
Filip Popiwczak, brat reprezentanta Polski - Kuby. Jest po grze w pierwszej lidze, bardzo fajny chłopak do pracy, rozwija się, ma za sobą pół sezonu w pierwszej lidze, treningi w PlusLidze, może być przyszłością na tej pozycji.
Filip Pietrzyk - młody, rozwojowy środkowy, znam go jeszcze z czasów Metro Warszawa, gracz o dobrych parametrach, z dużym zasięgiem. Potrafił zdobywać po 15 i więcej punktów na środku w drugiej lidze. Jeśli popracuje jeszcze nad techniką i przemieszczaniem się w bloku, to może stanowić ścianę nie do przejścia na środku siatki.
Jakub Lewandowski - doświadczony środkowy, był jednym z najlepszych w naszej grupie drugiej ligi, z przeszłością w Pluslidze i pierwszej lidze. Takiego człowieka potrzebowaliśmy, by był solidną opcją w ataku.
Jakub Kopacz - rozgrywający z Campera Wyszków, z pierwszoligową przeszłością. Gra solidną siatkówkę bez błędów, bez wariacji, fajnie radzi sobie z wystawą na środek, a o to nam chodziło.
23-letni przyjmujący Christian Sheaffer z USA potrafił ciągnąć grę w meczach o awans do greckiej ekstraklasy, zdobywał po 30 punktów i więcej. Wytrzymywał presję, jest rozwojowy, zobaczymy, jak sobie poradzi w polskiej lidze. Jest też po paru latach w lidze uniwersyteckiej w USA, która jest dobrym przetarciem. Liczymy, że wesprze nas na skrzydłach i będzie jednym z głównych punktujących.
Atakujący Kewin Janzen z Niemiec to doświadczony, ograny zawodnik. Przychodzi z czołowej drużyny drugiej Bundesligi, ucieszył się z naszej propozycji. Zobaczymy, jak sobie poradzi, po poziom rośnie. Liczymy, że będzie się dobrze uzupełniał w duecie z Kubą Dobolubowem, jak przed rokiem Bruno Romanutti.
Powrót do listy



