Fatalna druga runda PZL LEONARDO Avii Świdnik
Na półmetku sezonu zasadniczego siatkarze PZL LEONARDO Avii Świdnik zajmowali trzecie miejsce w tabeli PLS 1. Ligi. Następnie spadli na czwartą pozycję, by po osiemnastej ponownie awansować na trzecie. Potem, niestety dla świdniczan, rozpoczęło się powolne przesuwanie w dół tabeli zakończone wypadnięciem poza najlepszą ósemkę.
Na zakończenie rundy rewanżowej dobra forma zaczęła wracać, do składu doszli kontuzjowani zawodnicy, ale było zbyt późno na odrabianie strat. Zespół został sklasyfikowany na dziewiątym miejscu, które z pewnością nikogo w Świdniku nie satysfakcjonuje.
W ostatniej, trzydziestej kolejce PZL LEONARDO Avia Świdnik pokonał Olimpię Sulęcin 3:0 (25:19, 25:21, 25:16).Dla obu zespołów była to już gra o sławę. Gospodarze nie mieli szans na awans, goście już wcześniej zostali zdegradowani. MVP tego sobotniego starcia został wybrany Maciej Ptaszyński.
- Kończymy rozgrywki zwycięstwem - mówił po meczu w klubowych mediach społecznościowych Maciej Ptaszyński. - Mecz był momentami wyrównany, a ważnych akcjach przechylaliśmy szalę zwycięstwa na swoją stronę. W tym sezonie graliśmy w kratkę. Dziękujemy kibicom za doping, jeździli za nami, cały czas byli z klubem.
Powrót do listy

