Konrad Cop: zapowiada się bardzo ciekawa liga
Siatkarze Enei Astry Nowa Sól mają za sobą dwa przedsezonowe sprawdziany. Zremisowali 2:2 i przegrali 2:3 z PSG Stalą Nysa.
- Wygrana cztery sety z niedawnym zespołem PlusLigi nastrajają nas umiarkowanie optymistycznie przed kolejnymi grami i nadchodzącym sezonem - zdradza trener Enei Astra Konrad Cop. - W składzie ostatniego naszego sparingpartnera aż roi się od doświadczonych graczy z niedawną przeszłością plusligową, Na pewno PSG Stal będzie zaliczała się do faworytów rozgrywek w nadchodzącym sezonie.
Podopieczni trenera Konrada Cop przygotowania do sezonu rozpoczęli pod koniec lipca. W kadrze zespołu nie ma czterech graczy, którzy aktualnie przebywają z reprezentacją kraju w Chinach mistrzostwach świata U21, gdzie Biało-Czerwoni spisują się znakomicie. W czterech meczach nie stracili seta.
W ostatniej chwili na czempionat poleciał rozgrywający Artur Becker, który musiał zastąpić kontuzjowanego kolegę. Dołączył on do do reprezentacji, w której byli Igor Rybak, Bartłomiej Potrykus oraz Aleksander Maciejewski.
- Tyle powołań do kadry na pewno jest splendorem dla klubu. Cieszymy się, że nasza praca jest dostrzeżona i doceniona - podkreśla z dumą Konrad Cop.
Trzeba jednak zaznaczyć, że w okresie przygotowawczym ten fakt nie ułatwia pracy. Odsiecz nadeszła z Energetyka Poznania. Klub z Wielkopolski wypożyczył jednego ze swoich młodych graczy. - Ukłony wobec klubu z Poznania - dziękuje trener Cop.
Konrad Cop nie ma wątpliwości. Zbliżający się sezon będzie bardzo ciekawy. - Jest kilka mocnych zespołów z trzema spadkowiczami z PlusLigi. Cele Enei Astry? Chcemy przede wszystkim, żeby nasi młodzi zawodnicy rozwijali się. Zadaniem jest utrzymanie się w PLS 1. Lidze, a przy odrobinie szczęścia awansować do play off - zakończył Konrad Cop.
Powrót do listy



