Kibice Necko Augustów chwaleni po raz kolejny
Po bardzo emocjonującej walce siatkarze KS Necko Augustów przegrali we własnej hali z BKS Bydgoszcz 2:3 (21:25, 25:19, 25:19, 22:25, 13:15) w czwartkowym meczu 26. kolejki PLS 1. Ligi. Po słabszym otwarciu spotkania gospodarze pewnie wygrali dwie kolejne partie, ale ostatecznie rywale odrobili straty i następnie zwyciężyli po tie-breaku. To oznacza, że sprawa utrzymania Augustowian w lidze znacznie się pogorszyła.
Po raz kolejny ogromną klasę zaprezentowali zgromadzeni na trybunach kibice, napędzani przed oficjalny Klub Kibica KS Necko Augustów. Stworzoną atmosferę kilkukrotnie chwalili podczas transmisji telewizyjnej dziennikarze z Polsat Sport Fight, którzy transmitowali mecz na żywo. I nie ma w tym ani odrobiny przesady, ponieważ od miesięcy z różnych stron Polski spływają pod adresem augustowskich kibiców same pozytywne opinie, niejednokrotnie połączone z podziwem. Zarówno fani innych zespołów, jak i zawodnicy, trenerzy czy dziennikarze podkreślają, że nawet wiele drużyn z PlusLigi nie może pochwalić się taką atmosferą, jaka została stworzona na Konopce.
- Była super atmosfera na trybunach, a kibice w Augustowie są naprawdę na wysokim poziomie. Na pewno nie pomagało to naszej drużynie, ale ogromny szacunek dla wszystkich tutejszych fanów, bo robią super robotę - powiedziała po meczu kierownik bydgoskiej drużyny, Zuzanna Zacniewska, podczas rozmowy z Adrianem Krzysztofikiem z Głosu Podlasia.
- Naprawdę było pięknie. Jak przyszłam dzisiaj na halę, to byłam pod wrażeniem frekwencji kibiców. Wasza hala jest mniejsza niż nasza Łuczniczka, przez co proporcjonalnie u was wygląda to wizualnie dużo lepiej. Poza tym jest ogromna różnica w zaangażowaniu. U nas trybuny, pobudzane przez klub kibica, przyłączają się do dopingu w liczbie może kilku osób, a tutaj cała hala angażuje się we wspieranie swojej drużyny. To jest piękne - dodała fanka z Bydgoszczy, która przyjechała do Augustowa z kilkuosobową grupą kibiców.


