Dwie końcówki BBTS-u bez błędów
BBTS Bielsko-Biała wygrał na trudnym terenie w Augustowie 3:1 z broniącym się przed spadkiem Necko i pewnie zajmuje czwarte miejsce w tabeli. Jednak strata do prowadzącej trójki - CUK Anioły Toruń, Stal Nysa i GKS Katowice - jest już spora.
Gospodarze pewnie wygrali pierwszego seta. - Potrzebowaliśmy więcej czasu, żeby wejść w mecz - powiedział II trener BBTS-u Mateusz Mielnik. - Atmosfera na hali była gorąca. Kibice głośno dopingowali co na pewno pomagało naszym rywalom.
Od drugiej partii Bielszczanie prezentowali już dobrą formę. Necko prowadziło w końcówce, ale jak podkreślił trener Mielnik "serwis bez błędów zadecydował o naszym zwycięstwie." Podobnie było w trzecim secie.
Kamil Dębski zdobył 21 pkt i miał w tym sześć asów. Jak najbardziej zasłużenie otrzymał statuetkę dla najlepszego zawodnika meczu.
- Było to spotkanie pełne emocji, w typowej walce o punkty. Sytuacja obu zespołów w tabeli jest zupełnie inna. Oni walczą o utrzymanie, jest im trudno. W czwartym secie dołożyliśmy serwis, zrobiliśmy przewagę i nasza wygrana była wyższa niż w dwóch poprzednich partiach - zakończył Mateusz Mielnik.
Powrót do listy



