Goście byli ładnie opakowanym prezentem pod choinkę
- Byliśmy jednym, ładnie opakowanym prezentem dla gospodarzy. Przyjechaliśmy do Nowej Soli i położyliśmy się pod choinkę - mówi trener KKS-u Mickiewicza Kluczbork, Mariusz Łysiak.
Karton-Pak Astra pokonała wyżej notowanego w tabeli KKS Mickiewicza 3:1 (23:25, 25:22, 25:23, 25:18) w meczu inaugurującym 15. kolejkę PLS 1. Ligi.Przebieg pierwszego seta nie wskazywał, że komplet punktów zostanie w Nowej Soli. A jednak faworyzowanych gości spotkała przykra niespodzianka.
Mariusz Łysiak podkreślił, że o porażce jego zespołu decydowały błędy, co szczególnie było widoczne w drugim i trzecim setach. W trzecim było 23:20 dla gości. W czasie przerwy o którą poprosił trener Karton-Paku Astry Mariusz Łysak apelował do swoich zawodników, żeby nie oddawali punktów po błędach. Tak się jednak nie stało. Nowosolanie najpierw wyrównali, a następnie doprowadzili do zwycięskiego dla siebie końca.
- Mieliśmy w tym meczu atuty po swojej stronie można było wygrać 3:0, a przegraliśmy 1:3. Nasza gra w czwartej partii była pokłosiem słabej postawy w dwóch poprzednich. Na pewno nad tym meczem nie można ot tak przejść do porządku dziennego. Będziemy musieli poważnie porozmawiać - zakończył Mariusz Łysiak.
Powrót do listy


