Sobota z PLS 1. Ligą: KPS Siedlce - Stal Nysa 3:2
KPS Siedlce pokonał Stal Nysa 3:2 (20:25, 32:30, 25:27, 25:19, 15:11) w meczu 19. kolejki PLS 1. Ligi. To udany rewanż Siedlczan. Pierwsze spotkanie tych drużyn zakończyło się bowiem wygraną Nysan. MVP tego sobotniego spotkania został wybrany Michał Kozłowski.
Siedlczanie przystąpili do meczu w dobrych humorach. W poprzedniej kolejce pokonał SMS PZPS 3:1. Stal natomiast uległa KKS Mickiewicz 1:3.
- Wiemy, że KPS Siedlce to wymagający rywal, który potrafi grać bardzo konsekwentnie. Chcemy narzucić swój styl od pierwszej piłki. Jesteśmy dobrze przygotowani i w pełni skoncentrowani. Kluczem do zwycięstwa będzie utrzymanie skuteczności w pierwszej akcji i cierpliwość w dłuższych wymianach. Jeśli utrzymamy jakość przyjęcia i ograniczmy własne błędy, wynik będzie dla nas pozytywny - powiedział Wiktor Musiał, atakujący Stali.
Początek pierwszej partii rozpoczął się od równej gry punkt za punkt 9:9. Chwilę później serią dobrych zagrywek popisał się Dimitrios Mouchlias 12:9. Od tego momentu goście utrzymywali wypracowaną przewagę, a nawet ją powiększyli 18:13. Stal pewnie wygrała premierową odsłonę spotkania 25:20. W ostatniej akcji skuteczny blok na swoim koncie zapisał Bartłomiej Mordyl.
W drugim secie praktycznie od pierwszej do ostatniej akcji gra toczyła się punkt za punkt 11:11. Żadnej z ekip nie udało się wypracować bezpiecznej przewagi punktowej 18:18. Końcówka była zacięta, długa i emocjonująca. Ostatecznie szalę na swoją stronę przechylili gospodarze. Ostatnie dwa punkty zdobył Michał Kozłowski, najpierw atakiem, a chwilę później posłał na stronę rywali asa serwisowego 32:30.
KPS poszedł za ciosem. W kolejnym secie szybko wyszedł na prowadzenie 13:10. W polu serwisowym dobrze spisywał się Bartłomiej Wójcik. Nysanie odrobili straty w końcówce 22:22. Zespół gości należało pochwalić za dobrą grę w obronie i kontrataku. Podobnie, jak we wcześniejszym secie, tak i tym drużyny grały na przewagi. Tym razem skuteczniejsi okazali się zawodnicy z Nysy 27:25. Bohaterem ostatnich akcji był Kamil Kosiba, który najpierw popisał się dobrym atakiem, a chwilę później punktową zagrywką.
W secie czwartym do stanu 11:11 obie ekipy grały równo. Następnie swoją przewagę zaczęli budować podopieczni Witolda Chwastyniaka 15:12. W polu serwisowym nie zawodził Przemysław Kupka. Stal walczyła do końca 17:21. Jednak ostatnie słowo w tej partii należało do gospodarzy 25:19. Tę część sobotniego meczu błędem w ataku zakończył Wiktor Musiał.
Tie-break rozpoczął się od równej gry punkt za punkt. Przed zamianą stron na jednopunktowe prowadzenie wysunął się KPS, po udanym ataku Kupki. Po wznowieniu gry serią dobrych zagrywek popisał się Wójcik 12:8. Drużyna z Siedlec nie dała sobie już wyrwać z rąk wygranej w tym starciu. Mecz zakończył punkty blok Kozłowskiego 15:11.
Pkt za pkt: https://www.pls1liga.pl/games/action/show/id/1104302.html#pktvspkt
Statystyki: https://www.pls1liga.pl/games/action/show/id/1104302.html#stats
Powrót do listy


