Jakub Guz: maksymalna koncentracja do końca sezonu zasadniczego
Zespoły PLS 1. Ligi weszły na ostatnią prostą sezonu zasadniczego. Toczy się walka na górze, w środku i na dole tabeli. O miejsce w play offach rywalizują gracze PZL LEONARDO Avii Świdnik, którzy w sobotę przegrali na wyjeździe 0:3 z GKS-em Katowice, aktualnym wiceliderem tabeli.
- Szkoda, że nie wywozimy jakiejś zdobyczy punktowej - mówił po spotkaniu trener zespołu gości Jakub Guz, cytowany w klubowych mediach społecznościowych. Jednak GKS to klasowy zespół, który gra o najwyższe cele.
Teraz maksymalna koncentracja do końca sezonu zasadniczego, pozostały do rozegrania cztery mecze, a najbliższy z Necko Augustów, którego waga w opinii trenera PZL LEONARDO jest ogromna.
Analizując spotkanie z GKS-em Jakub Guz podkreślił, że jedną z przyczyn porażki były zepsute zagrywki. Goście ryzykowali, gdyż jak mówił świdnicki szkoleniowiec z taki rywalem jak Katowiczanie przebijanie piłki czy granie lekko nie ma sensu. W sumie było 19 zepsutych zagrywek. Do tego trzeba dodać dziewięć błędów własnych.
- Do tego doszła niedokładność na kontrze - powiedział Jakub Guz. - Ale były też pozytywny w spotkaniu. Mieliśmy dobrą pierwszą akcję, dobrą zmianę dał Wiktor Borkowski.
Powrót do listy


