Wojciech Włodarczyk po meczu GKS-u Katowice ze Spartą Grodzisk Mazowiecki
Lider tabeli nie zawiódł. GKS Katowice pewnie pokonał we własnej hali beniaminka KS Spartę Grodzisk Mazowiecki. Po meczu jego MVP Wojciech Włodarczyk wypowiedział dla klubowych mediów społecznościowych. mu
- W pierwszym i drugim secie mieliśmy wszystko pod kontrolą - powiedział zawodnik GKS-u. - W trzecim doszło do pewnego rozprężenia, były też zmiany po drugiej stronie. Myśmy się trochę pogubili i dobrze, że w końcówce przechyliliśmy szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Wojciech Włodarczyk dodał, że nie jest dobrze wyciągać rękę do przeciwnika i pozwolić mu grać. Podkreślił on, że katowicki zespół nie grał rewelacyjnie, ale pomogło doświadczenie, spokój i powtarzalność.
- Dobrze, że mieliśmy takiego, trzeciego seta. Przekonaliśmy się, że trzeba grać do końca, dopóki sędzia nie zagwiżdże po ostatniej piłce - powiedział.
W kolejnym meczu GKS zagra z BBTS-em Bielsko-Biała i na pewno będzie to trudniejszy rywal. - Jest to jeden z faworytów rywalizacji w PLS 1. Lidze - powiedział Wojciech Włodarczyk i podziękował kibicom za doping. - Myślę, że naszą grą spowodujemy, że miejsca na trybunach zaczną się zapełniać - powiedział.
Powrót do listy



